Wydawcy pod ostrzałem. Zaatakowali ich prawnicy
Przed rozpoczęciem roku szkolnego zaczął się spór o prezenty dla nauczycieli w zamian za wybór konkretnych podręczników
Kancelaria Prawna Smoktunowicz & Falandysz zamieściła cykl ogłoszeń wzywających dyrektorów szkół do oddawania "brudnego sprzętu". To prezenty, jakie mają dawać im wydawcy za narzucenie uczniom podręczników wydawanych przez konkretne firmy.
W odpowiedzi wydawnictwa przedstawiają własny kodeks dobrych praktyk. "Dyrektorzy szkół i nauczyciele nie są łapówkarzami! Oddajemy brudny sprzęt! Chcemy uczciwie zarabiać, pracując z dziećmi, a nie dogadując się z wydawcami, którzy za wybór ich podręczników dają nam i naszym szkołom laptopy, odtwarzacze, zagraniczne wycieczki, pobyty w spa, pieniądze"- takie ogłoszenia najpierw umieszczono w kilkunastu gazetach, a ostatnio także na stronie internetowej BrudnySprzet.pl. Wzbudziły w branży wydawniczej sporą konsternację. Kancelaria Smoktunowicz & Falandysz nie chce ujawnić, na czyje zlecenie prowadzi akcję. A także na czym ma polegać pomoc dyrektorom chcącym pozbyć się prezentów.
Mimo kilku wysłanych do firmy e-maili i prób skontaktowania się kancelaria odmówiła informacji o szczegóły akcji. Podobnie nie zareagowała na pytania ze strony wydawców.
- Próbowaliśmy się czegoś więcej dowiedzieć, ale bezskutecznie - mówi Marek Pleśniar z Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowników Oświaty. - Owszem, trzeba przyznać, że problem gratyfikowania nauczycieli za wybór podręcznika się pojawiał. Ale to przeszłość. Dziś dyrektorzy nie sygnalizują podobnych problemów - dodaje Pleśniar.
Mimo tajemniczej aury przedsięwzięcia wydawcy postanowili zawalczyć o dobre imię. Szczególnie że przed kilkoma dniami poseł Ruchu Palikota Armand Ryfiński ogłosił, że dostarczy CBA dowody na powiązania pracowników MEN z koncernami wydawniczymi, przez które utrzymywane są tak wysokie ceny książek. Na razie zapowiadanej bomby Ryfiński nie odpalił, ale i tak dołożył kolejny kamyk do złej opinii wydawców podręczników.
- Stanowczo uznaliśmy, że trzeba wyjaśnić, jak naprawdę wygląda sytuacja na rynku podręczników - mówi nam Piotr Marciszuk, szef sekcji wydawców edukacyjnych Polskiej Izby Książki.
Właśnie ta sekcja już kilka tygodni temu uchwaliła kodeks dobrych praktyk dla branży. Zobowiązała się, że wydawcy nie będą "wręczać nieodpłatnie nauczycielom próbek produktów, egzemplarzy okazowych, materiałów reklamowych oraz innych korzyści majątkowych", których jednorazowa wartość przekracza kwotę 760 zł, czyli sumę zgodnie z ustawą o PIT zwolnioną z opodatkowania w przypadku wygranej lub nagród w konkursie czy loterii.
Autorzy kodeksu pytani, dlaczego suma jest tak duża, odpowiadają, że to jedynie propozycja. Oprócz tego zakazano przekazywania w leasing szkołom jakiegokolwiek sprzętu komputerowego. Porozumienie podpisało kilka największych wydawnictw.
Ale nie wszystkie firmy są zgodne co do jego treści. - Danie sygnału, że nie gramy nieuczciwie, jest w porządku. Ale kodeks stanowczo wymaga dopracowania - tak Robert Kuc, redaktor wydawniczy Wydawnictwa Klett, tłumaczy, dlaczego jego firmy nie ma wśród sygnatariuszy.
Od kwietnia największe wydawnictwa wspólnie (m.in. PWN, WSiP i Nowa Era) tworzą też Porozumienie Nowoczesna Edukacja, które reprezentuje interesy wydawców. Do tej pory głównie nagłaśniało ich obawy związane z rządowym programem E-podręcznik, czyli 18 elektronicznymi książkami, które od przyszłego roku miałyby wspierać Cyfrową Szkołę. - Kiedy cały rynek ma ciężki okres i notuje spadki, to segment podręczników mimo niżu demograficznego wciąż świetnie się trzyma - ocenia jeden z analityków rynku książki.
Tłumaczy, że do tej pory grupa wydawnictw specjalizujących się w pozycjach dla szkół miała bardzo dobre warunki do prowadzenia biznesu.
- Teraz atmosfera się psuje. Stąd działania, by poprawić własny wizerunek - dodaje analityk.
@RY1@i02/2012/162/i02.2012.162.000000600.804.jpg@RY2@
Takie ogłoszenia kancelaria prawna opublikowała w prasie
Nauczyciele: problem nagród za podręczniki to już przeszłość
Współpraca: Tomasz Żółciak
Sylwia Czubkowska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu