Kształcenie dostosowane do rynku pracy
Odkąd problem bezrobocia osób młodych zaczął przybierać na sile, coraz częściej i głośniej mówi się o nieudolności polskiego systemu edukacyjnego.
Coraz więcej młodych osób wybiera wyższe wykształcenie jako sposób utorowania kariery zawodowej i coraz więcej absolwentów zasila szeregi bezrobotnych. Z czego to wynika? Winnych można szukać wszędzie. W niedostosowaniu sektora edukacyjnego do potrzeb rynku pracy związanym z brakiem prognostyki podaży pracy i z kłopotami szkolnictwa zawodowego. Programy nauczania nie uwzględniają rozpoznawania i wydobywania predyspozycji do wykonywania w przyszłości określonego zawodu, nie uczą perspektywicznego myślenia, co jest tak istotne w kontekście adaptacji w zmieniających się warunkach. Wręcz przeciwnie - są przeładowane detalami, które nie pozostaną w pamięci dłużej niż do następnego egzaminu. Uczymy się zbyt szczegółowo, nie rozumiejąc ogólnego kontekstu. Do tego dochodzi niewystarczająca infrastruktura szkolna i przestarzałe kwalifikacje nauczycieli, którzy często od kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu lat nie uaktualniają swoich kompetencji, zapominając, że promowana zasada Life Long Learning (kształcenia przez całe życie) dotyczy także tej grupy zawodowej. Także sama postawa młodzieży, która (nie chcę nikogo urazić), wciąż często wybiera kierunki studiów daleko odbiegające od zapotrzebowania, zwyczajnie odkładając moment aktywizacji zawodowej o czas trwania studiów.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.