Sześciolatki znów przeniesione
Przychodzi dziś do państwa milion obywateli z wnioskiem o referendum. Niedobrze, że jest tu tyle pustych krzeseł. Niedobrze, że pan premier nie przyszedł dzisiaj i muszę powiedzieć, że jest to nieobecność nieusprawiedliwiona - tak debatę nad obywatelskim wnioskiem o referendum rozpoczął Tomasz Elbanowski z fundacji Rzecznik Praw Rodziców. Organizacja ta zebrała 950 tys. podpisów pod wnioskiem o głosowanie w sprawie reformy szkolnictwa. Obywatele mieliby odpowiedzieć, czy są za obowiązkiem szkolnym dla sześciolatków, obowiązkiem przedszkolnym dla pięciolatków, przywróceniem pełnego kursu historii i innych przedmiotów w liceum ogólnokształcącym, przywróceniem systemu 8 lat podstawówki i 4 lata szkoły średniej oraz czy są za powstrzymaniem procesu likwidacji szkół publicznych.
W debacie wzięła udział minister edukacji narodowej, Krystyna Szumilas, która broniła reformy wchodzącej w życie w 2014 r. Wniosek o przeniesienie głosowania miał złożyć klub parlamentarny Platformy Obywatelskiej. Zdaniem Elbanowskiego PO przestraszyła się, że może nie mieć większości podczas głosowania. Ma się ono odbyć za dwa tygodnie.
SC
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu