Nauczyciele z mniejszymi ulgami
Zamiast 37-proc. ulgi dla nauczycieli na bilety komunikacji publicznej - 33 proc. W zamian do listy uprawnionych dopisani zostaną pracujący w przedszkolach.
Tak zdecydował rząd w stanowisku do senackiego projektu nowelizacji ustawy o uprawnieniach do ulgowych przejazdów środkami publicznego transportu zbiorowego. Stanowi on wykonanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego sprzed ponad dwóch lat. W listopadzie 2010 r. sędziowie uznali, że miejsce pracy nauczyciela nie może decydować o prawie do zniżki na przejazdy. I nakazali rozwiązanie tego problemu. Rząd wybrał najłatwiejsze - dopisał nauczycieli pracujących w przedszkolach do wykazu uprawnionych do ulgi, ale jednocześnie zmniejszył jej wysokość. Powód - oszczędności w budżecie.
Tego rozwiązania nie akceptują związki zawodowe. - Skandaliczne i niedopuszczalne jest dla mnie szukanie oszczędności w kieszeni innych nauczycieli - mówi DGP Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego.
AR
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu