Ciasno jak w świetlicy szkolnej
Odkąd sześciolatki poszły do szkół, są problemy z zapewnieniem im opieki pozalekcyjnej. Zdarza się, że maluchy trafiają na stołówki i korytarze. DGP sprawdził pod tym kątem wybrane szkoły w kraju
Przepełnione sale, mieszanie dzieci starszych z młodszymi, brak ciekawych zajęć - niektóre szkoły mają kłopoty z pracą świetlic. Problem przybrał na sile wraz z pojawieniem się w szkołach sześciolatków. We wrześniu do szkół trafiło ponad pół miliona dzieci zamiast ok. 380 tys. jak dotąd. Zdarza się, że opieka świetlicowa odbywa się na korytarzach albo w stołówkach. W jednej części są wydawane posiłki, w drugiej siedzi pani z dziećmi i koloruje obrazki.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.