"Nasz elementarz" czy inny podręcznik? Wybiera szkoła, ale musi mieć zgodę samorządu
Po wakacjach w szkołach nie dość, że rusza reforma z obowiązkową nauką dla sześciolatków, to rząd dodatkowo wprowadza nowy darmowy elementarz dla wszystkich dzieci, które pójdą do pierwszej klasy. Pod adresem wspomnianego podręcznika ze strony dyrektorów, nauczycieli i samorządów pojawiają się wątpliwości, czy wprowadzane rozwiązania są zasadne i czy przyniosą określony skutek. Większość uważa, że kierunek zmian jest słuszny. Tym bardziej że do tej pory opiekunowie z roku na rok wydawali bardzo dużo pieniędzy na podręczniki i ćwiczenia oraz inne pomoce edukacyjne.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.