Dziennik Gazeta Prawana logo

Lekarz z dyplomem prywatnej szkoły

29 czerwca 2018

SŁUŻBA ZDROWIA

Do Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego (MNiSW) wpłynęły wnioski w sprawie nadania uprawnień do prowadzenia kierunków lekarskich od Uczelni Łazarskiego w Warszawie, Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego i Wyższej Szkoły Technicznej w Katowicach.

Przeciwnicy przekonują, że to spowoduje inflację dyplomu lekarza (te uczelnie kształcą humanistów i inżynierów). Zwolennicy - że Polska jako kraj o współczynniku 2,2 lekarza na tysiąc mieszkańców (dane OECD) bez prywatyzacji ich kształcenia nie upora się z kolejkami w służbie zdrowia.

- Nie możemy doprowadzić do takiej sytuacji, jaka ma miejsce w przypadku kształcenia weterynarzy. Dwie szkoły wyższe w Polsce kształcą już nie lekarzy, ale magistrów weterynarii. Jeżeli kierunki lekarskie będą otwierane na uczelniach niemedycznych, jakość kształcenia się obniży - uważa Maciej Hamankiewicz, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej.

Aby uzyskać uprawnienia, uczelnie muszą otrzymać pozytywną opinię Polskiej Komisji Akredytacyjnej (PKA), która sprawdza jakość oferowanych studiów.

- Weryfikujemy, czy uczelnia dysponuje m.in. odpowiednią kadrą, infrastrukturą, musi też zapewnić studentom naukę w szpitalu klinicznym - wyjaśnia prof. Marek Rocki, przewodniczący PKA. Dodaje, że tym warunkom nie jest łatwo sprostać. W efekcie są już pierwsze odrzucone wnioski. - Uczelnia Łazarskiego otrzymała negatywną opinię - informuje prof. Rocki.

Zwolennicy prywatnej medycyny są zdania, że czas gra na ich korzyść. Około 16 tys. polskich lekarzy przekroczyło pięćdziesiątkę. Powyżej 71. roku życia jest ich ponad 8 tys. W jednym momencie spora część lekarzy może przejść na emeryturę i powstanie dziura, która będzie musiała zostać zapełniona młodymi medykami. Problem ten może być szczególnie widoczny w niektórych specjalizacjach. Na przykład w pediatrii średnia wieku lekarza wynosi 58 lat. A miejsc na medycynie jest za mało. W 2013 r. o jedno walczyło 8,8 chętnego.

Współpraca kk, jkk

Beata Lisowska

Urszula Mirowska

dgp@infor.pl

 

A3

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.