Dziennik Gazeta Prawana logo

400 tys. studentów może być bez opieki NFZ

28 czerwca 2018

Szkolnictwo wyższe

Uczelnie powinny na działalność samorządów studenckich odprowadzać 25-30 zł od osoby kształcącej się na studiach. Z taką propozycją zmiany przepisów wystąpi do nowego rządu Parlament Studentów Rzeczypospolitej Polskiej. Zawarł ją w środowiskowym projekcie nowelizacji ustawy - Prawo o szkolnictwie wyższym.

- Obecnie uczelnie są zobowiązane do wspierania finansowego samorządy studenckie, ale nie ma wskazanej kwoty, jaką powinny przeznaczać te ten cel. Dlatego może to być symboliczna złotówka. Proponujemy prosty algorytm, z którego wynika, że wsparcie dla samorządu będzie zależało od liczby studentów. Wynosiłoby ono 25-30 zł od osoby - zapowiada prof. Mateusz Mrozek, przewodniczący Parlamentu Studentów Rzeczypospolitej Polskiej.

Takiej zmiany nie popierają rektorzy. - W mojej ocenie finansowanie działalności studenckiej powinno pozostać elastyczne, tak jak jest obecnie - uważa prof. Mirosław Szreder, prorektor ds. finansów Uniwersytetu Gdańskiego.

Wyjaśnia, że teraz działalność studentów jest wspierana w ramach dotacji i przeznaczana na różne aktywności, np. samorząd, ale także koła naukowe itd. - Nie ma potrzeby zmieniania tego, bo obecny mechanizm się sprawdza - przekonuje prof. Mirosław Szreder.

PSRP zwraca również uwagę na wadliwie działający system eWUŚ, który utrudnia korzystanie z ubezpieczenia zdrowotnego.

- Okazuje się, że student zostaje z systemu wyrejestrowany nie tylko kiedy podejmuje pracę, np. w ramach umowy-zlecenia, lecz także gdy jego rodzic zmieni zatrudnienie - podkreśla Mateusz Mrozek.

Dodaje, że z wyliczeń parlamentu wynika, iż w takiej sytuacji może się znaleźć nawet 400 tys. osób.

Urszula Mirowska-Łoskot

urszula.mirowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.