Fundacje i stowarzyszenia (nie)przyjazne szkołom
Placówki oświatowe są wręcz zalewane ofertami organizacji pożytku publicznego, które chcą im pomóc w pozyskaniu od rodziców uczniów odpisu z jednego procent u. Nic nie ma jednak za darmo
Samorządom od lat brakuje pieniędzy, aby spełnić wszystkie potrzeby podległych im szkół i przedszkoli. Dyrektorzy tych placówek namawiają więc rodziców, aby przekazywali jeden procent na rzecz szkoły, do której uczęszczają ich dzieci. Pieniądze te nie mogą jednak trafiać bezpośrednio na konto placówek, bo prawo do ich zbierania zgodnie z ustawą o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1118 ze zm.) mają organizacje pozarządowe zarejestrowane w Krajowym Rejestrze Sądowym. Placówki oświatowe, chcąc pozyskać środki z 1 proc., korzystają z pośrednictwa różnego rodzaju fundacji i stowarzyszeń. Muszą za to jednak zapłacić.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.