Dziennik Gazeta Prawana logo

Czemu moje dziecko jest szczęśliwe w austriackiej szkole

28 czerwca 2018

Mój syn ma dziesięć lat. Chodzi do państwowej szkoły podstawowej w Wiedniu, w Austrii. Zdecydowałam się napisać ten tekst po rozmowie z kilkoma matkami dzieci w wieku podstawowym, dzieci, które uczęszczają do różnych szkół w Polsce. Nie mam kwalifikacji, żeby ocenić w sposób obiektywny austriackie metody pedagogiczne. Ale porównując dzieci austriackie i ich polskich równolatków, stwierdzam, że te pierwsze o wiele mniej ze sobą rywalizują, chętniej i efektywniej współpracują i o wiele lepiej czują się w swojej szkole. Poniżej czysto subiektywna opinia, dlaczego tak jest.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.