Oceny wykładowców działają, ale wadliwie
Na palcach jednej ręki można policzyć przypadki, gdy uczelnia zwalnia nauczyciela, ponieważ ten źle pracuje. Czy to oznacza, że mamy świetną kadrę akademicką? Zdaniem ekspertów - niekoniecznie
Blady strach padł na nauczycieli akademickich, kiedy w 2011 r. weszła w życie nowelizacja ustawy - Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz.U. nr 84, poz. 455), która zaostrzyła kryteria oceny ich pracy. Uczelnia musi teraz przeprowadzać ją co dwa lata i brać pod uwagę opinie studentów. Druga negatywna nota powinna oznaczać rozstanie z wykładowcą. Nauczyciele obawiali się, że w dobie niżu demograficznego będzie to dobry pretekst, by masowo ich zwalniać. Tak się jednak nie stało.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.