Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Edukacja

Książki marzeń trafią do szkolnych bibliotek

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

20 milionami złotych Ministerstwo Edukacji Narodowej wesprze promocję czytelnictwa wśród najmłodszych. Program ma objąć 13 tysięcy publicznych i niepublicznych szkół

@RY1@i02/2015/110/i02.2015.110.088000800.802.jpg@RY2@

Podstawowy warunek to zgłoszenie przez szkoły takiego zapotrzebowania do 24 czerwca 2015 r. Podstawą udzielenia wsparcia będzie też zapewnienie przez organy prowadzące szkoły 20-proc. wkładu własnego na realizację zakupów. Z rządowej pomocy mogą skorzystać zarówno szkoły publiczne, jak i niepubliczne.

- Jeszcze w tym roku na zakup książek do bibliotek szkolnych trafią 24 mln zł (4 mln zł to wkład własny organów założycielskich szkół - red.). To początek. Przed nami program wieloletni - zapewnia minister edukacji narodowej Joanna Kluzik-Rostkowska. Resort chce, żeby tytuły były wybierane przez uczniów. Mają to być lektury, którymi dzieci są autentycznie zainteresowane, bliskie ich doświadczeniom w poznawaniu i rozumieniu współczesnego świata. Książki te powinny rozbudzać ciekawość młodego czytelnika i inspirować do twórczego działania.

Szczegóły programu określa rozporządzenie Rady Ministrów z 26 maja 2015 r. w sprawie szczegółowych warunków, form i trybu realizacji rządowego programu wspierania w 2015 r. organów prowadzących szkoły podstawowe i szkoły artystyczne realizujące kształcenie ogólne w zakresie szkoły podstawowej w obszarze rozwijania zainteresowań uczniów przez promocję czytelnictwa wśród dzieci i młodzieży - "Książki naszych marzeń" (Dz.U. z 2 czerwca 2015 r. poz. 759). Przepisy weszły w życie z dniem ogłoszenia.

Na ile pieniędzy może liczyć jedna szkoła? To zależy od liczby uczących się w niej dzieci. Zgodnie z rozporządzeniem przewidziano:

1000 zł dla szkół liczących do 70 uczniów;

1300 zł dla szkół liczących od 71 do 170 uczniów;

2170 zł dla szkół liczących więcej niż 170 uczniów.

Rozporządzenie wyraźnie zaznacza, że w tym przypadku nie chodzi o podręczniki szkolne. I że z programu mogą skorzystać nie tylko szkoły publiczne, ale i niepubliczne.

Decyzję o uczestnictwie w programie trzeba podjąć szybko. Dyrektor szkoły musi zgłosić placówkę do programu do 24 czerwca 2015 r. Robi to z własnej inicjatywy albo na wniosek rady pedagogicznej, rady rodziców lub samorządu uczniowskiego. Wniosek o udzielenie wsparcia składa do organu prowadzącego. Poza danymi szkoły i liczbą uczniów ma on zawierać:

zwięzły opis dotyczący aktualnego wyposażenia biblioteki szkolnej;

kalkulację kosztów zakupu książek;

wnioskowaną kwotę wsparcia finansowego.

Do wniosku dołącza opinie rady pedagogicznej, rady rodziców i samorządu uczniowskiego, dotyczące planowanego zakupu książek.

Z kolei organ prowadzący do 8 lipca 2015 r. występuje z wnioskiem o udzielenie wsparcia finansowego na zakup książek do wojewody. Nieco inaczej jest ze szkołami artystycznymi realizującymi program szkoły podstawowej, które wniosek składają do ministra kultury i dziedzictwa narodowego.

We wniosku organu prowadzącego szkoły do wojewody powinny się znaleźć: dane o liczbie szkół wnioskujących o udzielenie wsparcia; numery REGON tych placówek, zwięzły opis aktualnego wyposażenia bibliotek szkół wnioskujących o udzielenie wsparcia finansowego; zbiorcza kalkulacja kosztów zakupu książek; wnioskowana, łączna kwota wsparcia finansowego oraz informacja o finansowym wkładzie własnym.

Na zakupie książek obowiązki organu prowadzącego, który uzyskał finansowanie, jednak się nie kończą. Ma on zapewnić podjęcie przez szkoły (dla których uzyskał to wsparcie) współpracy z bibliotekami publicznymi i publicznymi bibliotekami pedagogicznymi polegającej na:

- konsultowaniu planowanych zakupów książek;

- wymianie informacji o imprezach promujących czytelnictwo;

- zorganizowaniu co najmniej dwóch wydarzeń promujących czytelnictwo z udziałem uczniów;

- uwzględnieniu tematyki wpływu czytania na rozwój dzieci podczas zorganizowanego przez szkołę spotkania z rodzicami;

- zrealizowaniu co najmniej jednego projektu edukacyjnego na oddział w szkole z wykorzystaniem księgozbioru biblioteki szkolnej;

- dostosowaniu organizacji pracy bibliotek szkolnych do potrzeb uczniów, w tym umożliwieniu im wypożyczania książek również na ferie zimowe i letnie wakacje.

Trzeba też będzie się rozliczyć z uzyskanego wsparcia (w terminie określonym w umowie).

- To bardzo dobra inicjatywa - uważa Edward Trojanowski ze Związku Gmin Wiejskich RP. - Ważna przede wszystkim dla tych gmin, które mają bardzo napięte budżety i nie mogłyby sobie w ogóle pozwolić na taki wydatek.

Zofia Jóźwiak

zofia.jozwiak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.