Karta nie do ruszenia
Nadanie nauczycielom na początku lat 80. przywilejów miało być ceną za brak poparcia pedagogów dla Solidarności i ruchu wolnościowego. Obecnie to oś sporu, którego kolejne rządy nie są w stanie rozwiązać
Przez ostatnie kilka lat przedstawiciele samorządów i oświatowych związków zawodowych dyskutują w specjalnych zespołach utworzonych przy resorcie edukacji narodowej na temat statusu zawodowego nauczycieli. Wciąż nie udało się im uzyskać porozumienia w tak, wydawałoby się prostych kwestiach, jak np. skrócenie o tydzień urlopu wypoczynkowego (czyli do 47 dni w ciągu roku). Nie ma też zgody co do ograniczenia specjalnych dodatków: mieszkaniowego i wiejskiego, oraz przywileju, jakim jest urlop dla poratowania zdrowia. Również w kwestii zmiany zasad wynagradzania próżno szukać konsensusu. Relikty poprzedniego systemu trzymają się mocno.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.