Państwowe poradnie muszą wysyłać sześciolatki do szkół
Gminy proszą kuratoria, aby postraszyły kontrolami poradnie psychologiczno-pedagogiczne za zbyt dużą liczbę sześciolatków, którym odraczają obowiązek szkolny. Interweniować ma ministerstwo
Dla gmin sześci0latek w przedszkolu to problem finansowy i organizacyjny. Samorząd dostanie mniejsze wsparcie z budżetu - w przypadku małych wiejskich szkół pomoc sięga 8 tys. zł za ucznia, a gdy dziecko zostanie w placówce przedszkolnej - 1,2 tys. zł. Sześciolatki zajmą też miejsca w przedszkolach zagwarantowane dla czterolatków. Gminy dofinansowują publiczne poradnie psychologiczno-pedagogiczne, więc chcą, aby te były wobec nich lojalne i ograniczały liczbę decyzji o odroczeniu obowiązku szkolnego. Tymczasem ich odsetek gwałtownie rośnie. W poprzednich latach było ich zaledwie kilka tysięcy. W tym może być nawet kilkadziesiąt.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.