Nowa szkoła po staremu
EDUKACJA
Za rok nie będzie pierwszej klasy gimnazjum, tylko siódma szkoły powszechnej.
Wraca stary system edukacji - od września 2017 r. zamiast w gimnazjum dzieci będą się uczyły w dwuetapowej szkole powszechnej. A po ósmej klasie będzie można iść do czteroletniego liceum lub pięcioletniego technikum, które zakończą się maturą. Z systemu znikną zasadnicze szkoły zawodowe. Zastąpi je dwustopniowa szkoła branżowa, którą będzie można skończyć po trzech latach i rozpocząć pracę lub - po dwóch kolejnych - zdać zawodową maturę i kształcić się dalej w wyższej szkole zawodowej.
Zdaniem prezesa ZNP Sławomira Broniarza reforma wprowadza do polskiej oświaty chaos. Zmiany krytykuje opozycja. - Niepotrzebna wielka rewolucja, w dodatku wprowadzana w zastraszającym tempie - ocenia była minister edukacji Joanna Kluzik-Rostkowska (PO).
Jak przekonuje Anna Zalewska, reforma ma ocalić powiaty przed bankructwem i zracjonalizować sieć szkolną w obliczu nadchodzącego niżu demograficznego. Celem zmian jest też wyrównywanie szans uczniów. ©?
Anna Wittenberg
A10-11
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu