Akademicy uwięzieni w POL-onie
SZKOLNICTWO WYŻSZE Aby nie stracić uprawnień do prowadzenia studiów, niektóre uczelnie trzymają w rejestrach kadrowych tzw. martwe dusze. Dopóki ktoś tego nie zauważy
O tym, że nie wszystkie szkoły wyższe wywiązują się z obowiązku aktualizowania danych w ogólnopolskiej bazie o szkolnictwie wyższym POL-on, przekonał się jeden z akademików. Mimo wypowiedzenia przez niego umowy o pracę, prywatna uczelnia nie wykreśliła go z listy swoich pracowników i w efekcie nie mógł się zatrudnić w nowym miejscu. Musiało interweniować Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz generalny inspektor ochrony danych osobowych.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.