Dziennik Gazeta Prawana logo

Żak przeciwko żakowi. Trzeba zwalczyć patologie

14 kwietnia 2016

SZKOLNICTWO WYŻSZE

Samorządy studenckie powinny rozliczać się z każdej złotówki - uważa Parlament Studentów Rzeczypospolitej Polskiej.

Wczoraj rozpatrzeniem informacji na temat funkcjonowania samorządu studentów zajmowała się sejmowa podkomisja do spraw nauki i szkolnictwa wyższego. Posiedzenie zdominował konflikt, który wybuchł na Politechnice Częstochowskiej. Chodzi o próbę powtórzenia wyborów elektorów (przedstawicieli studentów, którzy obok innych grup będą decydować o wyłanianiu władz uczelni).

Zdaniem Niezależnego Zrzeszenia Studentów nie było uzasadnienia do zorganizowania ponownego głosowania. Ostatecznie przedstawiciel uczelnianej rady samorządu studentów wycofał się ze swojej decyzji.

- Potrzebna jest gruntowna analiza działalności samorządów studenckich. Możliwe, że do podobnych sytuacji dochodzi na innych uczelniach - zwrócił uwagę Tomasz Jaskóła, poseł Kukiz15.

Wyjaśnił, że w trakcie tegorocznych wyborów doszło do straszenia studentów, których głosy mogły zagrażać uczelnianym nieformalnym układom.

- Od czerwca ubiegłego roku jest realizowany scenariusz wykluczenia studentów z wyborów. Trzeba podjąć kroki, które uzdrowią patologiczną sytuację tak, aby uniemożliwić naciski polityczne na studentów - mówi Jaskóła.

W jego ocenie działalność samorządów studenckich powinna być oceniana przez kadrę akademicką oraz innych studentów. - Studentów się kupuje. Możliwe, że członkowie samorządów studenckich powinni mieć zakaz udziału w partiach politycznych. Trzeba uchronić tych młodych ludzi przed zniszczeniem, jakie niesie układ partyjno-polityczny - dodaje Jaskóła.

Zdaniem Mateusza Mrozka, przewodniczącego PSRP, potrzebna jest również większa transparentność samorządów studenckich.

- Studia to rzeczywiście polityczna piaskownica. Jednak trzeba zauważyć, że przypadek na Politechnice Częstochowskiej jest jednostkowy, w porównaniu do 99 proc. samorządów, które działają prawidłowo. W mojej ocenie potrzebne są jednak zmiany. Samorządy powinny rozliczać się z każdej złotówki - zaznacza Mateusz Mrozek.

Wyjaśnia, że obecnie rozliczają się przed senatem uczelni, ale nie mają obowiązku publikowania sprawozdań.

Potrzeby takich zmian nie widzi natomiast prof. Aleksander Bobko, wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego.

- Studenci muszą przynajmniej raz w roku rozliczać się z przyznanych środków. O ile otwieramy prace nad nową ustawą dla uczelni, to akurat w mojej ocenie przepisy, które dotyczą samorządów uczelnianych, się sprawdzają. Wszystkie potrzebne instrumenty są już obecnie w przepisach. Żadne regulacje nie są w stanie wykluczyć patologii. Możliwe, że na niektórych uczelniach są one łamane, ale to wymaga przede wszystkim kontroli tych placówek, a nie wyciągania konsekwencji dla wszystkich - uważa prof. Aleksander Bobko.

Urszula Mirowska-Łoskot

urszula.mirowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.