Warto pomyśleć o konkurencyjnej specjalizacji
@RY1@i02/2017/111/i02.2017.111.18300180c.801.jpg@RY2@
Maciej Godlewski prezes Stowarzyszenia Przedszkoli Niepublicznych
Czy prowadzenie prywatnego przedszkola to dobry biznes?
To nie tylko biznes, ale także bardzo odpowiedzialne zadanie. Wiek przedszkolny to najważniejszy okres w życiu dziecka. Uspołecznienie go, rozwijanie jego umiejętności poznawczych, zainteresowań, umiejętności oraz poszerzanie światopoglądu - to najważniejsze zadania, jakie ma do spełnienia placówka edukacyjna.
Jakie trzeba mieć predyspozycje lub kwalifikacje, aby założyć niepubliczne przedszkole?
Nie trzeba mieć specjalnych kursów czy wykształcenia - właściwie każdy może prowadzić przedszkole. Należy jednak pamiętać o odpowiedzialności, jaka ciąży na właścicielu.
Czy właściciel powinien mieć kierunkowe wykształcenie?
Nie musi mieć ani wykształcenia pedagogicznego, ani ukończonych kursów pedagogicznych. Jest to wymagane w przypadku nauczycieli i opiekunów. Powinni wykazać co najmniej licencjackie wykształcenie pedagogiczne, konieczne jest też orzeczenie lekarskie o braku przeciwwskazań do wykonywania zawodu.
Co można radzić planującym założenie placówki?
Warto pomyśleć o specjalizacji, dzięki której przedszkole wyróżni się na tle konkurencji, co zachęci rodziców do zapisania dzieci.
Przed podjęciem decyzji należy sprawdzić, jaka jest wysokość dotacji, czy budynek spełnia normy dla obiektu użyteczności publicznej, czy najbliższe przedszkola proponują już coś podobnego, czy istnieje możliwość zatrudnienia odpowiedniej kadry i - przede wszystkim - czy rodzice będą zainteresowani usługami. Warto sporządzić wstępny biznesplan. Pomoże oszacować, czy działalność będzie opłacalna.
Na co jeszcze zwrócić uwagę?
Lokal powinien mieć dobrą lokalizację i spełniać wymogi dotyczące warunków socjalno-bytowych, sanitarnych i bezpieczeństwa przeciwpożarowego. Punkty i zespoły przedszkolne mogą być prowadzone w budynku funkcjonującej szkoły lub przedszkola, budynku po zlikwidowanej szkole lub przedszkolu, świetlicy środowiskowej, remizie strażackiej, budynku parafialnym, domu kultury, a nawet w prywatnym domu lub mieszkaniu. We wszystkich tych przypadkach potrzebna jest jednak pozytywna opinia państwowego inspektora sanitarnego i lokalnego komendanta Państwowej Straży Pożarnej.
Czy po spełnieniu warunków gmina może odrzucić wniosek?
Nie. Po spełnieniu wszystkich warunków gmina nie może odrzucić wniosku o rejestrację przedszkola niepublicznego.
Część właścicieli przedszkoli lub szkół chce przekształcić swoje prywatne placówki w publiczne. Okazuje się, że mogą mieć z tym problemy. Na czym one polegają?
Udzielenie i odmowa udzielenia zezwolenia na założenie szkoły lub placówki publicznej następuje w drodze decyzji administracyjnej po uzyskaniu pozytywnej opinii miejscowego kuratora. Wobec powyższego należy uznać, ze jeśli spełniło się wszelkie wymagania dotyczące założenia przedszkola niepublicznego, to gmina co do zasady nie powinna odmówić udzielenia zezwolenia. Jedynym argumentem przemawiającym za brakiem takiej zgody jest to, że utworzenie nowego przedszkola publicznego nie będzie stanowić korzystnego uzupełnienia istniejącej sieci szkół danego typu na określonym obszarze. Niektóre gminy, widząc w nowym przedszkolu publicznym konkurencję, odmawiają wydania decyzji pozytywnej.
Co wtedy może zrobić przedsiębiorca?
Taka ocena gminy może zostać zakwestionowana w sądzie. Jeśli więc spełni się wszelkie warunki do utworzenia przedszkola publicznego, to gmina powinna wydać zezwolenie, gdyż żaden przepis prawa nie zakazuje osobie fizycznej zakładania i prowadzenia przedszkola publicznego.
Nawiasem mówiąc, tworzenie szkół i placówek publicznych przez podmioty niepubliczne jest pewnym kuriozum, specyficznym chyba jedynie dla polskiej regulacji ustroju szkolnego. Są one bowiem faktycznie własnością prywatną, podczas gdy formalnie mają status szkół prowadzonych przez państwo i jednostki samorządu terytorialnego.
Czy potrzebne są jeszcze w Polsce kolejne miejsca w przedszkolach?
Tak. W naszym kraju wciąż brakuje miejsc dla dzieci w przedszkolach. Ministerstwo Edukacji Narodowej chcąc realizować politykę zwiększania liczby miejsc w przedszkolach, powinno znowelizować ustawę, zawierając zapisy o możliwości przekształcania placówek niepublicznych w publiczne. W dzisiejszych zapisach nie istnieje taka możliwość. Można jedynie zlikwidować przedszkole niepubliczne i po złożeniu do gminy dokumentów uzyskać zgodę na prowadzenie przedszkola publicznego. Takie rozwiązanie niesie ze sobą wiele utrudnień, powodując zniechęcenie właścicieli placówek do zmiany formy prowadzenia przedszkola. Prowadzenie przedszkola publicznego, choć jest rozwiązaniem oryginalnym, niesie pozytywne skutki społeczne, ponieważ znosi obciążenia dla rodziców w postaci czesnego, które w wypadku przedszkola niepublicznego jest uzupełnieniem dotacji wypłacanej w wysokości nie mniej niż 75 proc. kosztów utrzymania w placówkach samorządowych.
Zachęca pan przedsiębiorców do przekształcenia lub tworzenia przedszkoli publicznych?
W ostatnim roku wiele placówek niepublicznych zdecydowało się na zmianę formy działalności, czego najlepszym przykładem może być Piaseczno. W zmienionej formie działa tam blisko 15 przedszkoli, wcześniej niepublicznych, i doskonale sobie radzą. Rodzice chętnie zapisują dzieci do takich placówek, ceniąc fachowość oraz kameralną atmosferę. Prawdopodobnie jest to trend, który w najbliższych latach będzie rósł, co spowoduje realne zwiększenie liczby miejsc przedszkolnych. ⒸⓅ
Rozmawiała Artur Radwan
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu