Młodzi, wykształceni poszukiwani
Niemal każda branża ma kłopoty z pozyskaniem wykwalifikowanych pracowników w określonych zawodach. Lukę pokoleniową mogą skutecznie powstrzymać zmiany przepisów i większa współpraca między szkołami i firmami. W ten sposób działa już np. energetyka.
Osoby, które posiadają kwalifikacje zawodowe, są coraz starsze, a młodych po szkołach zawodowych zaczyna coraz bardziej brakować na rynku. Dlatego, aby zapobiec pogłębianiu się problemu braku specjalistów, samorządy i szkoły branżowe muszą ściśle współpracować z lokalnymi firmami. W tym celu powinny odpowiednio wcześniej reagować na potrzeby potencjalnych pracodawców. Z powodu luki pokoleniowej niemal 40 proc. przedsiębiorców zatrudnia pracowników z zagranicy, a blisko 60 proc. nosi się z takim zamiarem. Jak podkreślają, głównym powodem takich działań jest brak pracowników o wymaganych kwalifikacjach. Już teraz wśród deficytowych zawodów jest m.in. elektromonter, spawacz, ślusarz, elektryk oraz elektryk budowlany, sprzedawca, mechanik samochodowy, kucharz.
Pomoc pracodawcy
Działania mające uzupełniać lukę pokoleniową prowadzi większość polskich firm z branży energii. Są wśród nich Orlen, PGNiG, Tauron, Enea czy Energa. PGE, największy wytwórca energii elektrycznej i miejskiego ciepła w Polsce, a także jeden z największych polskich pracodawców, szacuje, że w ciągu dekady ze wszystkich spółek grupy kapitałowej odejdzie z pracy około 13 tys. pracowników. Właśnie dlatego Grupa PGE podejmuje wiele inicjatyw zmierzających do niwelowania luki pokoleniowej. Między innymi od takich dużych zakładów zależy, czy młode osoby będą chciały kształcić się w zakresie deficytowych zawodów. W tym celu niezbędne jest tworzenie specjalnych programów edukacyjnych, dzięki którym młodzież chętnie będzie wybierała kształcenie w określonych zawodach. Takie działania mogą sprawić, że poszukiwane kwalifikacje w przyszłości nie będą aż tak deficytowe, jak obecnie prognozowane przez pracodawców.
Grupa PGE prowadzi działania wspierające szkoły zawodowe i technika w realizacji kształcenia zawodowego w taki sposób, aby kwalifikacje absolwentów były odpowiednie do potrzeb branży energetycznej.
– PGE sukcesywnie zawiera kolejne porozumienia i umowy o współpracy ze szkołami zawodowymi, technikami i uczelniami wyższymi i zdaje sobie sprawę, że taka współpraca musi być długofalowa – mówi Maciej Szczepaniuk, rzecznik PGE.
Na przykład PGE Dystrybucja, jedna ze spółek Grupy PGE odpowiedzialna za fizyczne dostarczanie energii do ponad 5 mln liczników w całej Polsce, w związku z prognozowaną luką pokoleniową wśród elektromonterów opracowała specjalny program edukacyjny. W tym celu nawiązała współpracę ze szkołami zawodowymi I i II stopnia oraz uczelniami wyższymi w zakresie odbywania staży, doposażyła pracownie szkolne w specjalistyczny sprzęt oraz organizuje zajęcia dydaktyczne przy udziale wykwalifikowanych specjalistów od nauki zawodów.
Długoletnia współpraca
Inna spółka z Grupy PGE, zarządzająca kopalniami i elektrowniami, czyli PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, podpisała już 11 porozumień ze szkołami ponadpodstawowymi, na podstawie których utworzone zostały tzw. klasy patronackie. Tylko w 2018 r. spółka zawarła takie porozumienia
ze szkołami z powiatu zgorzeleckiego i bełchatowskiego oraz Gorzowa Wielkopolskiego
. Utworzone na podstawie porozumień klasy patronackie główny nacisk będą kładły na edukację uczniów pod kątem przyszłych kadrowych potrzeb spółki. Porozumienia obowiązywać będą przez 10 lat. W ramach współpracy uczniowie szkół ponadgimnazjalnych będą brali udział w wizytach na terenie aktywów PGE, zorganizowane zostaną zajęcia praktyczne i praktyki zawodowe, a także dodatkowe szkolenia. Patronat honorowy nad programem objęło Ministerstwo Edukacji Narodowej.
To jedna z wielu inicjatyw podjętych przez PGE. W kwietniu został podpisany list intencyjny na temat działań, których głównym celem jest podnoszenie jakości i efektywności kształcenia zawodowego w branży elektroenergetycznej oraz dostosowywanie go do wyzwań rozwojowych i zmieniających się potrzeb rynku pracy. Zgodnie z porozumieniem Grupa PGE zadeklarowała podjęcie z Ministerstwem Edukacji Narodowej wspólnych działań umożliwiających dostosowanie kształcenia zawodowego do potrzeb branży elektroenergetycznej. Będzie to m.in.: wspieranie procesu tworzenia nowoczesnych podstaw programowych w kształceniu zawodowym i technicznym, wspieranie uczniów szkół branżowych i technicznych w realizacji dodatkowych praktyk i staży, a także w uzyskiwaniu umiejętności specjalistycznych, organizowanie branżowych staży zawodowych dla nauczycieli kształcenia zawodowego, a także wspieranie procesu przeprowadzania egzaminów zawodowych w branży elektryczno-energetycznej.
Współpracę ze szkołami rozwija również PGE Energia Odnawialna. Nowy kierunek kształcenia pod nazwą „Technik urządzeń i systemów energetyki odnawialnej” powstał m.in. w siedleckim Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1 im. Stanisława Staszica. W mieście uruchomione zostało również „Laboratorium fotowoltaiczne”. Ostatnio spółka nawiązała jeszcze współpracę ze szkołami w Radomiu, Opolu i Gorlicach.
Państwo zadba o branżówki
Na przykładzie tylko tegorocznych działań PGE możemy dostrzec, ile inicjatyw i trudu musi podjąć pracodawca, aby w przyszłości na rynek pracy weszło kilka tysięcy nowych pracowników z unikatowymi kwalifikacjami.
Resort edukacji narodowej dzięki współpracy z tak dużymi przedsiębiorcami jak PGE chce na bieżąco zmieniać prawo. MEN dąży do tego, aby wspólne działanie z przedsiębiorcami przyczyniło się do rozwoju szkolnictwa odpowiadającego potrzebom poszczególnych branż. Dodatkowo chce też zwiększenia wpływu pracodawców, firm oraz organizacji zrzeszających przedsiębiorstwa na funkcjonowanie kształcenia zawodowego. W efekcie wszystkie te działania mają prowadzić do promocji szkolnictwa branżowego wśród uczniów i ich rodziców.
PGE, nie czekając na nowe przepisy, już teraz we współpracy z PKN Orlen oraz PGNiG rozpoczęła realizację kolejnej, trzeciej już edycji programu stażowego Energia dla Przyszłości. Program jest realizowany pod auspicjami Ministerstwa Energii, które nadzorując sektor energii w Polsce, aktywnie przeciwdziała zjawisku luki pokoleniowej.
Uczestnikami programu są absolwenci i studenci, którzy w czasie rocznego stażu w firmach zdobywają doświadczenie z zakresu interesujących ich obszarów oraz poznają specyfikę pracy w branży energetycznej. Zdobywanie doświadczenia w praktyce, czyli odbywanie staży w firmach, jest bardzo cenione przez studentów, dla których nawiązanie współpracy z tak wielkimi spółkami giełdowymi to ogromy prestiż i szansa dla młodych na dobrze płatną pracę bez konieczności wyjeżdżania za granicę.
Wierzę, że projekty takie jak „Energia dla przyszłości”, który zainicjowaliśmy wspólnie ze spółkami, stanowią istotny element rozwoju sektora energii. To właśnie młodzi ludzie, najlepsi studenci i absolwenci polskich uczelni, ich aktywność, wiedza i pomysły są szansą na stałe podniesienie innowacyjności i konkurencyjności tego obszaru – powiedział minister energii Krzysztof Tchórzewski podczas uroczystości podpisania porozumienia o uruchomieniu projektu. Dodał, że zaangażowanie spółek Skarbu Państwa w realizację programu stażowego jest potwierdzeniem wagi i roli, jaką nauka i edukacja mogą odegrać w rozwijaniu polskiej energetyki.
Rządowe wsparcie
Resort edukacji chce, aby w centrum proponowanych od roku szkolnego 2019/2020 zmian był właśnie uczeń. Uruchamiając kształcenie w danym zawodzie, szkoły powinny nawiązać współpracę z pracodawcą właściwym dla tego zawodu lub branży w ramach umowy, porozumienia lub listu intencyjnego. Do takiej współpracy będą też zachęcane samorządy, które będą mogły dodatkowo liczyć na zwiększoną subwencję oświatową na szkoły kształcące w zawodach, na które jest wyższe zapotrzebowanie na rynku pracy. Takie zapotrzebowanie będzie wskazane w prognozie zapotrzebowania na pracowników w zawodach szkolnictwa branżowego. Minister edukacji będzie zobowiązany do
określania w drodze obwieszczenia prognozy zapotrzebowania na kształcenie osób z określonymi kompetencjami. Obecnie na zlecenie resortu pracy prowadzone są badania, które publikowane są corocznie w tzw. barometrze zawodów. Z danych tych wnika, że obecnie w dalszym ciągu będą występować problemy ze znalezieniem odpowiednich pracowników. Przeciwdziałaniu im mają posłużyć przepisy reformujące szkolnictwo branżowe i zacieśnienie współpracy przedsiębiorców z samorządami i szkołami, przy wsparciu administracji rządowej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu