Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bezpieczeństwo

Powiatowy dom zły na podsłuchu

fot. Adam Chełstowski/Forum
fot. Adam Chełstowski/Forum
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Włamania, domowe awantury, ucieczki z kwarantanny, alkoholowe libacje, przejazd rządowej kolumny. W policji wszystko słychać, a bohaterowie są znani z imienia i nazwiska

Wystarczy sprzęt za kilkaset złotych. Bez problemu można kupić go w internecie. W Warszawie w dobrej jakości urządzenia można się zaopatrzyć 200 m od Komendy Stołecznej Policji. Później wystarczy już tylko znaleźć – również w internecie – częstotliwość, na której komunikują się funkcjonariusze. Wtedy świat tajemnic służbowych przestaje być zamknięty – łączność nie jest szyfrowana, nie ma zabezpieczenia kryptograficznego i można słuchać policjantów przy pracy niczym radia. Podawane są dane osobowe, dokładne adresy z numerami mieszkań, numery PESEL, informacje, kto jest w kwarantannie, kto wyszedł z więzienia, kogo nie przyjęli do szpitala psychiatrycznego.

Polska w pigułce

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.