Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bezpieczeństwo

Policjanci też bezbronni po wycieku

21 kwietnia 2021
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Państwo, z kt ó rego winy wyciekły dane osobowe 20 tys. funkcjonariuszy, postanowiło pom ó c im kłopocie. Rozesłało im komunikat, w kt ó rym radzi, by wykupili usługę alertu na portalu Biura Informacji Kredytowej. Oczywiście za własne pieniądze.

We wtorek portal Niebezpiecznik.pl ujawnił, że na popularnym portalu do wizualizacji danych znalazł się plik z danymi policjantów, pracowników Służby Ochrony Państwa, Straży Granicznej, Straży Pożarnej i kilku innych służb. Prawdopodobnie został tam umieszczony przez pracownika Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Potwierdzać to może fakt, że po przekazaniu do RCB informacji o wycieku plik został natychmiast usunięty (o sprawie pisaliśmy w środowym wydaniu DGP).

Nie wiadomo, kto wcześniej uzyskał dostęp do tych danych. Chodzi nie tylko o imię i nazwisko, ale też miejsce pracy, adres e-mail, PESEL i numer telefonu. Potencjalne ryzyko jest spore. W najlepszym razie dane te wystarczą do wysyłania pogróżek, tak jak to się działo po wycieku danych z Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury. W najgorszym, gdyby przestępcom udało się połączyć te dane z danymi z innych wycieków, mówimy o realnym zagrożeniu życia.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.