Patrioty już w Polsce.Negocjujemy kolejne
W tym tygodniu rozpoczyna się kompletowanie pierwszej polskiej baterii. Cały wielowarstwowy system obrony powietrznej będzie kosztować ponad 120 mld zł
– To jest trochę jak składanie klocków Lego. Ze Stanów przyjeżdżają skrzynie ze sprzętem, my musimy najpierw sprawdzić, czy wszystko jest, a później złożyć elementy w całość – opowiada DGP jeden z żołnierzy zaangażowanych w proces kompletowania pierwszej z dwóch zakontraktowanych polskich baterii systemu obrony powietrznej Patriot. To właśnie ten rodzaj uzbrojenia ma chronić terytorium Polski przed pociskami przeciwnika.
Procedura, która zaraz się rozpocznie, nazywa się System Integration Check Out (SICO). Po sprawdzeniu i złożeniu poszczególnych elementów zgodnie z harmonogramem pierwsza bateria, która składa się m.in. z wyrzutni pocisków, radaru oraz jednostki dowodzenia, w połowie listopada zostanie przemieszczona na poligon artyleryjski w Toruniu. SICO ma być zakończone do końca roku, a w styczniu bateria ma być dostarczona do Sochaczewa, gdzie będzie stacjonowała. Tam odbędzie się pełna integracja m.in. z systemem kierowania obroną powietrzną IBCS (Integrated Air and Missile Defense Battle Command System) oraz szkolenie żołnierzy. Obie baterie powinny osiągnąć wstępną gotowość operacyjną na początku 2024 r.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.