Kradzież została zlecona za granicą
Tropy w śledztwie, które ma wyjaśnić okoliczności kradzieży fragmentu bramy muzeum Auschwitz-Birkenau, prowadzą do Szwecji. I jest już pewne, że zlecenie złożył obcokrajowiec.
- To Europejczyk, ale ponieważ jesteśmy na wstępnym etapie śledztwa, ani nie potwierdzam, ani nie zaprzeczam, że to mieszkaniec Szwecji - mówi krakowski prokurator okręgowy Artur Wrona.
Z kraju tego pochodzi osoba, która zadzwoniła do muzeum w Oświęcimiu z informacją, gdzie może się znajdować skradziony napis.
Zdewastowana przez złodziei część bramy została wczoraj przewieziona do Krakowa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu