Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Policja bada trop neonazistów i grupy z Izraela

26 czerwca 2018

Ponad sto telefonicznych informacji otrzymała policja w sprawie kradzieży tablicy z napisem "Arbeit macht frei" z bramy wjazdowej na teren dawnego obozu koncentracyjnego Auschwitz.

Za najbardziej prawdopodobny scenariusz policja uważa kradzież na zlecenie kolekcjonera lub skrajnych grup neonazistowskich.

Po trzech dniach od kradzieży w śledztwie nie ma przełomu. Według policji kradzież nie była przypadkowa. Sprawcy wiedzieli, jak wejść na teren placówki, w jaki sposób zdjąć napis, a także znali sposób działania i zwyczaje wartowników oraz rozmieszczenie monitoringu.

Policja przesłuchała czterech wartowników straży muzealnej, przeszukała kilkadziesiąt punktów skupu złomu oraz brzegi przepływającej przez Oświęcim rzeki Soły. - Dzięki temu wykluczyliśmy motyw kradzieży tablicy na złom - zapewnia młodsza aspirant Małgorzata Jurecka z oświęcimskiej policji.

Jej zdaniem najbardziej prawdopodobne są teraz dwie możliwości: albo za kradzież odpowiadają neonaziści - polscy lub niemieccy - albo miał być to głupi żart, ale gdy okazało się, że zrobiła się z tego międzynarodowa awantura, żartownisie się przestraszyli.

Jednak oficer operacyjny Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, która została włączona do śledztwa, uważa, że tak świetnie zorganizowana akcja musiała zostać bardzo szczegółowo zaplanowana.

- To wskazuje na kradzież na zlecenie jakiegoś kolekcjonera, akcję skrajnych grup nazistowskich z Niemiec lub z Polski - mówi. I dodaje, że możliwa jest też inna teza. Po bardzo negatywnych opiniach w środowiskach skrajnie syjonistycznych w Izraelu na temat tego, że Niemcy zapowiedziały finansowanie remontu Auschwitz, ABW bierze pod uwagę również ich udział w tej kradzieży.

W poszukiwaniach bierze udział kilkudziesięciu polskich policjantów. O sprawie powiadomiony został także Interpol. Na osobę, która przyczyni się do znalezienia sprawców i odzyskania zabytku, czeka 115 tys. złotych nagrody.

Obecnie na historycznej bramie umieszczona została wykonana współcześnie kopia napisu. Była ona już używana, gdy w 2006 r. oryginalny napis, wykonany w czasie wojny, był poddawany konserwacji.

Sylwia Czubkowska

sylwia.czubkowska@infor.pl

współpraca Robert Zieliński

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.