Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bezpieczeństwo

Dyrektor ścigający prezydenta Sopotu przeniesiony do centrali

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Wojciech Jasiński, dyrektor gdańskiej delegatury CBA, nie pełni już swojej funkcji - dowiedział się Dziennik Gazeta Prawna.

Pełniący obowiązki szefa CBA Paweł Wojtunik zaczął serię kadrowych zmian. We wtorek odsunął Jasińskiego od kierowania gdańską delegaturą i powierzył mu departament kadr i szkoleń w centrali służby.

- Łysy jak kolano Jasiński to jeden z najbardziej charakterystycznych i charakternych ludzi w tej firmie. Szkoda, że nie będzie już nadzorował konkretnych śledztw - uważa jeden z naszych rozmówców.

Zrobiło się o nim głośno dwa lata temu. Na słynnej multimedialnej konferencji w rozmowie między Konradem Kornatowskim a Jarosławem Marcem został nazwany "łysym debilem". Obaj byli zaniepokojeni jego działaniami wobec najbogatszego polskiego biznesmena Ryszarda Krauzego.

- Później zajął się ściganiem Jacka Karnowskiego, prezydenta Sopotu, rozliczaniem jego kontaktów z lokalnym biznesem. On przyciąga do siebie poważne sprawy i jednocześnie kłopoty - mówi nasz rozmówca.

Dziś jeszcze nie wiadomo, kto zajmie miejsce Jasińskiego. Nie chciał on z nami rozmawiać o przeniesieniu do centrali CBA. Co się stanie ze śledztwem przeciwko Karnowskiemu? Nasi rozmówcy twierdzą, że gdańskie CBA pod wodzą Jasińskiego chciało przygotować dowody na kolejne zarzuty korupcyjne dla prezydenta Sopotu. Jego odejście może to zablokować. - Z drugiej strony rzetelne prowadzenie śledztwa gwarantuje prokurator Zbigniew Niemczyk, który nadzoruje sprawę Karnowskiego - mówi nam funkcjonariusz CBA z Trójmiasta.

Prokurator Niemczyk zapewnia, że decyzja o przeniesieniu Jasińskiego nie wpłynie na śledztwo przeciwko Karnowskiemu. - Zapewniam, że śledztwo będzie się dalej sprawnie toczyć - mówi nam wiceszef Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku.

We wtorek Paweł Wojtunik, nowy szef CBA, podjął również inną decyzję: szefem niezwykle istotnego pionu postępowań kontrolnych został dotychczasowy szef delegatury CBA w Lublinie. - Zajmie się m.in. kontrolą oświadczeń majątkowych wszystkich polskich urzędników - mówi nasz rozmówca.

Wkrótce nowego szefa będzie miał również najgłośniejszy z ludzi CBA, czyli "agent Tomek". Nim oraz pozostałymi "przykrywkowcami" kierować będzie dzisiejszy zastępca komendanta wojewódzkiego policji ze Szczecina Norbert Nowak.

Robert Zieliński, Maciej Duda

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.