Mały wydatek uchroni przed zaczadzeniem
W sezonie grzewczym media co tydzień informują o przypadkach zatruć i zgonów z powodu czadu. Sami go nie zauważymy: nie ma zapachu, smaku, barwy, nie szczypie w oczy.
Nawet sprawny kominek, piecyk, gazowy podgrzewacz wody może powodować powstawanie trującego tlenku węgla, gdy jest zbyt mały dopływ świeżego powietrza. Gdy do tego urządzenie jest niesprawne, a wentylacja zatkana lub źle zaprojektowana - ryzyko tragedii rośnie. Sprzymierzeńcami czadu są nowe, szczelne okna, drzwi czy zatkana wentylacja w łazience. Objawy mogą się pojawiać nawet przez 10 kolejnych lat od chwili zatrucia.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.