Nad morzem grozi cofka z Bałtyku
Rzeki na Dolnym Śląsku, Opolszczyźnie i w woj. zachodniopomorskim przekroczyły stany alarmowe. A mieszkańcy gdańskiej dzielnicy Matemblewo walczyli z żywiołem, aby uniknąć ewakuacji.
Tam rozgrywały się wczoraj około południa dramatyczne sceny. Lokalna, niewielka rzeczka Strzyża przerwała zaporę między dwoma zbiornikami retencyjnymi. Rwąca woda zaczęła zagrażać domom. - Wszystkiemu winne są złe warunki atmosferyczne, intensywne opady deszczu - relacjonował Krzysztof Ulaszek z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku. Strażacy ostrzegli, że jeśli pogoda szybko się nie poprawi, możliwe jest rozlanie się obydwu zbiorników, a wtedy kilkuset mieszkańców będzie musiało zostać ewakuowanych. Meteorolodzy nie mieli jednak dobrych informacji. Prognozowali silny wiatr i dalsze opady deszczu, szczególnie w zachodniej Polsce.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.