Rapacki: Polska przygotowana na zagrożenie terrorem, ale służby trzymają rękę na pulsie
Na wczorajsze zamachy natychmiast zareagowały polskie władze.
Informacje dotyczące ataku, jakie przekazała strona rosyjska, zostały przeanalizowane przez Kolegium ds. Służb Specjalnych oraz ekspertów z międzyresortowego zespołu ds. przeciwdziałania zagrożeniom terrorystycznym.
Po tych analizach Adam Rapacki, wiceszef MSWiA, zapewnił, że Polska jest przygotowana na wypadek ataków terrorystycznych, a jednocześnie jest krajem o niskim zagrożeniu takim atakiem. W ocenie ekspertów zamachy w Rosji nie wpływają na stan bezpieczeństwa w Polsce, więc nie ma potrzeby podnoszenia alertu terrorystycznego.
- Nie znaczy to, że się nie musimy przygotowywać, bo nie ma krajów wolnych od terroryzmu. I nie ma kraju, który jest stuprocentowo zabezpieczony przed potencjalnym zamachem terrorystycznym - podkreślił Rapacki.
Na poziom bezpieczeństwa w Polsce może niekorzystnie wpływać nasze zaangażowanie w konflikt w Afganistanie, udział w strukturach NATO. - To może powodować, że będziemy dosyć atrakcyjnym celem. Szczególnie wtedy, kiedy będą się w Polsce odbywały wielkie wydarzenia - powiedział wiceszef MSWiA.
Chodzi o organizację mistrzostw Europy w piłce nożnej Euro 2012 czy czas, gdy Polska będzie sprawowała prezydencję w Unii Europejskiej.
Aby zminimalizować zagrożenie atakiem terrorystycznym, polskie Centrum Antyterrorystyczne współpracuje z siecią centrów z innych krajów.
Rapacki poinformował, że powstaje rządowy program ochrony infrastruktury strategicznej przed terroryzmem. Ma on zawierać plany ochrony budynków i działań na wypadek zamachów, także z użyciem broni biologicznej.
@RY1@i02/2010/062/i02.2010.062.000.010b.001.jpg@RY2@
Kaukaski terror: dawniej walka o niezależną Czeczenię, dziś element światowego dżihadu
, pap
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu