Gang wystawiający lewe zwolnienia w rękach CBA
Zdrowie
Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało wczoraj 64 osoby, w tym lekarza psychiatrę i kilku przedsiębiorców. Biuro rozbiło organizację zajmującą się wystawianiem fałszywych zwolnień lekarskich.
Sprawę prowadzi prokuratura w Łodzi. Do tej pory oskarżyła 87 osób. Część oskarżonych korzystała ze zwolnień, by wyłudzić zasiłek. Inni - by uchronić się przed utratą pracy.
Wystawianie lewych zwolnień działało jak dobrze zorganizowany biznes. Łódzka lekarz psychiatra wystawiała je za 100 zł. Przy wyszukiwaniu potencjalnych pacjentów zatrudnionych było trzech pomocników, którzy dostawali prowizję od każdego zwolnienia - około 30 zł.
Zwolnienia były wykorzystywane w różny sposób. W jednej z dużych sieci handlowych pracownicy pracowali na zwolnieniu lekarskim. Większą część wynagrodzenia stanowił wyłudzony zasiłek chorobowy z ZUS. Niektórzy zaś wykorzystywali zwolnienie, by uniknąć wręczenia wypowiedzenia umowy o pracę.
O wzroście liczby fałszywych zwolnień chorobowych pisaliśmy dwa tygodnie temu. Z naszych danych wynikało, że dzieje się tak, gdy pogarsza się sytuacja na rynku pracy. Tylko w sierpniu tego roku przebywaliśmy 10 mln dni na zwolnieniach, podczas gdy w sierpniu 2008 r., gdy koniunktura była dobra, przechorowaliśmy 8,3 mln dni. Działa to na szkodę firm i samych ubezpieczonych. Przedsiębiorcy finansują nieobecność pracownika z powodu choroby przez pierwsze 33 dni w roku. Do czerwca br. firmy wydały na ten cel 2,5 mld zł.
Klara Klinger
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu