Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Policja musi jeszcze poczekać na nowych generałów

29 czerwca 2018

Premier nalega, by podczas nominacji obecny był już nowy szef resortu

Zaplanowana już uroczystość wręczenia przez prezydenta Bronisława Komorowskiego nominacji generalskich policjantom została w ostatniej chwili odwołana bez podawania przyczyn - dowiedział się "DGP". Kolejny już raz kandydaci na generałów padają ofiarą zaciętej wojny politycznej.

Sześciu policyjnych inspektorów - pięciu komendantów wojewódzkich oraz dyrektor biura w Komendzie Głównej - zostało w ubiegłym tygodniu razem z najbliższymi zaproszonych na uroczystość do Pałacu Prezydenckiego. Miała się odbyć w piątek o godzinie 11. Jednak w środę po południu została nagle odwołana. - Trudno to komentować, to przykre - zgodnie odpowiedziało na nasze pytania kilkoro kandydatów, potwierdzając, że dokładnie taki scenariusz miał miejsce.

Oficjalnie został jedynie przesunięty termin wręczenia nominacji. - Minister Miller ich nie wycofał. - Informuję również, że jest już ustalany nowy termin - odpowiedziała nam wczoraj rzecznik MSWiA Małgorzata Woźniak.

Jednak według naszych nieoficjalnych źródeł oficerowie padli ofiarą wewnętrznego konfliktu w rządzie i na linii prezydent - premier. Bronisław Komorowski zdążył już nawet podpisać nominacje, ale na dokumentach nie ma jeszcze uzupełnionej daty.

- Wszystko zmieniło się w środę, po spotkaniu prezydenta i premiera Donalda Tuska. Premier poprosił głowę państwa, aby na wręczeniu nominacji był obecny już nowy minister spraw wewnętrznych - ujawnia "DGP" jeden z wpływowych polityków rządzącej koalicji.

To kolejna tego rodzaju sprawa w tym roku. Jak informowaliśmy na łamach "DGP", poprzednio, w lipcu minister spraw wewnętrznych wycofał z Kancelarii Prezydenta wysłane i podpisane już przez siebie nominacje. Prawnicy prezydenta dopatrzyli się, że niektórzy z kandydatów nie spełniają wszystkich ustawowych wymogów - np. zbyt krótko byli pułkownikami, czyli inspektorami policji. Aby znieść ten wymóg, Sejm w przyspieszonym trybie uchwalił nowelizację ustawy o policji.

Według obserwatorów od wielu lat nominacje generalskie w policji budzą gorące polityczne emocje - kolejni ministrowie i prezydenci traktują je jako sposób na zdobycie wpływów w tej formacji. Na tym polu otwarty konflikt wybuchł między ministrem MSWiA Grzegorzem Schetyną a prezydentem Lechem Kaczyńskim. Po kolejnym odrzuceniu wniosków przez prezydenta Kaczyńskiego ówczesny minister zadeklarował, że więcej wniosków mu nie prześle. W efekcie w szeregach 100-tysięcznej policji jest kilkunastu generałów, a w mniej liczebnej armii 122.

Robert Zieliński

robert.zieliński@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.