Chińczycy sponsorują MSWiA
Koncern Huawei podarował MSWiA sprzęt elektroniczny do przeprowadzania wideokonferencji - ustalił "DGP".
Resort od dwóch miesięcy próbuje to ukryć i twierdzi, że jedynie testuje drogie urządzenia. Problem w tym, że MSWiA nawet nie sprawdziło ich pod kątem bezpieczeństwa - czy np. nie zawierają podsłuchów. Tym bardziej że trafiły one do komórki, która m.in. nadaje nowe tożsamości oficerom polskiego wywiadu pracującym za granicą.
Chiński sprzęt jest w MSWiA od końca lipca, ale dopiero teraz rzecznik ministerstwa Małgorzata Woźniak potwierdziła, że faktycznie Huawei przekazał sprzęt. Ale do testów, a nie jako darowiznę. Wymaganej przez prawo umowy dotąd jednak nie sporządzono. Procedurę przyjmowania darowizn i przekazywania sprzętu do testów uregulowano bowiem po serii afer za rządów SLD i AWS. Urzędnicy decydujący np. o wyborze marki samochodów dostawali je do sprawdzenia. Gdy producent wygrał przetarg, bardzo tanio sprzedawał auto urzędnikowi - w końcu było używane.
Robert Zieliński
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu