Samolot z polskim wkładem
Wart ponad miliard złotych przetarg na samoloty szkolno-bojowe dla armii wchodzi w decydującą fazę. Oferty mają spłynąć do 29 lipca. Rozstrzygnięcie pod koniec roku.
Polonizacja to nowy wymóg, który Ministerstwo Obrony Narodowej włączyło do rozesłanych koncernom zbrojeniowym ostatecznych warunków technicznych przetargu na samoloty. - Takie uzupełnienie offsetu w większym stopniu zrekompensuje nam zakup uzbrojenia poza granicami kraju - mówi Marcin Idzik, wiceminister obrony narodowej. Chodzi też o zabezpieczenie armii pod kątem serwisu i dostaw części w przyszłości. Zyskają również zakłady zbrojeniowe, które od dawna zabiegały o udział w projekcie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.