NIK ostrzega przed szklaną pułapką
Straży pożarnej brakuje sprzętu do akcji ratowniczych w wysokich budynkach - alarmuje w najnowszym raporcie Najwyższa Izba Kontroli.
Inspektorzy NIK sprawdzili, czy straż jest przygotowana do ratowania ludzi w przypadku pożaru lub wystąpienia innego zagrożenia na wysokości: chemicznego czy biologicznego. Odkryli, że strażacy nie dysponują nawet jednym własnym helikopterem, którego mogliby używać do ratowania ludzi, np. gdyby pożar odciął im już drogi ewakuacji. W wielu jednostkach nie było skokochronów, lin ratowniczych, odpowiednich drabin. - To tak poważne niedobory, że mogą mieć wpływ na powodzenie akcji - ocenia rzecznik NIK Paweł Biedziak.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.