Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Wyłudzenia kredytów? Nie daj się złapać na uczciwego złodzieja

27 czerwca 2018

Od stycznia do marca przestępcy ponad 1700 razy próbowali wyłudzić kredyty na skradzione dokumenty. W sumie chcieli pożyczyć z banków 106 mln zł.

To spadek w porównaniu z rekordowym czwartym kwartałem 2010 r., kiedy to na niemal dwa tysiące skradzionych dokumentów próbowano wyłudzić ponad 163 mln zł kredytów.

Początek tego roku był spokojniejszy w porównaniu z końcem ubiegłego również pod względem najwyższej kwoty, którą próbowano wyłudzić - 9 mln zł wobec 25 mln zł w 2010 r.

Ale czwarty kwartał ubiegłego roku był wyjątkowy ze względu na kilka prób zaciągnięcia kredytów na cudze dokumenty na bardzo wysokie kwoty. - W porównaniu z innymi kwartałami 2010 r. i lat poprzednich widać, że rośnie średnia wartość próby wyłudzenia. Obecnie to 31,5 tys. Przestępcy chwytają się też coraz wymyślniejszych sposobów - mówi Grzegorz Kondek, koordynator kampanii informacyjnej "Systemy dokumentów zastrzeżonych". Podkreśla, że ostatnio modna wśród przestępców jest zagrywka na uczciwego złodzieja, który kradnie pieniądze, a odsyła dokumenty. - Jeśli je zastrzegliśmy, to pod żadnym pozorem nie należy tego cofać, bo na to liczą przestępcy, którzy zrobili sobie kopie naszych papierów. Jeśli zdejmiemy blokadę z dokumentów, to łatwiej im będzie wyłudzić kredyt, założyć na nas działalność gospodarczą w celach przestępczych lub ukraść auto z wypożyczalni - mówi Grzegorz Kondek.

Gdy stwierdzimy kradzież, powinniśmy natychmiast wejść do pierwszego oddziału banku i zastrzec papiery.

BT

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.