Kontrakt z armią ochroni pracowników przed zwolnieniem
PROJEKT - Pracownik nie będzie musiał powiadamiać szefa o zamiarze wstąpienia do Narodowych Sił Rezerwowych.
Osoby zainteresowane służbą w Narodowych Siłach Rezerwowych (NSR) będą zwolnione z obowiązku dostarczania niektórych dokumentów do wojskowych komend uzupełnień (WKU). Będą one gromadzone bezpośrednio przez dowódców jednostek i komendantów WKU. Takie m.in. ułatwienia przewidują dwa projekty nowelizacji: rozporządzenia ministra obrony narodowej z 30 kwietnia 2010 r. w sprawie zawierania kontraktów na wykonywanie obowiązków w ramach Narodowych Sił Rezerwowych (Dz.U. nr 87, poz. 562) i rozporządzenia ministra obrony narodowej z 7 kwietnia 2010 r. w sprawie przydziałów kryzysowych (Dz.U. nr 76, poz. 497).
Do wniosku o zwarcie kontraktu na służbę w NSR nie trzeba będzie więc dołączać życiorysu, odpisu skróconego aktu urodzenia, uwierzytelnionych lub oryginalnych świadectw pracy, a także zaświadczenia o zatrudnieniu. W tym ostatnim przypadku pracownik ubiegający się o wstąpienie do NSR nie będzie musiał się tłumaczyć przed pracodawcą, w jakim celu takie zaświadczenie jest mu potrzebne. Obecnie firma wiedząc, że pracownik ubiega się o służbę w armii, mogła mu nawet zagrozić zwolnieniem np. z powodu mniejszej dyspozycji (do 30 dni w roku ćwiczeń wojskowych).
Po zmianach wystarczy, że pracownik we wniosku wskaże datę i miejsce zatrudnienia oraz zajmowane stanowisko. W efekcie pracodawca zostanie powiadomiony o wstąpieniu pracownika do NSR dopiero po podpisaniu kontraktu i otrzymaniu przydziału kryzysowego. Wtedy pracownik w trakcie trwania kontraktu ma zagwarantowaną ochronę przed zwolnieniem.
Projekty zmian trafiły do konsultacji międzyresortowych.
artur.radwan@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu