Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bezpieczeństwo

CBA najpierw nie chciało chronić, teraz ma uwagi

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Korupcja

Podczas zakupu siedziby dla gdańskiego sądu za 157 mln mogło dojść do przestępstwa - podejrzewa dziś Centralne Biuro Antykorupcyjne. Jednak wbrew prośbom ministra Jarosława Gowina ta sztandarowa inwestycja nie została objęta "tarczą antykorupcyjną".

Szef CBA Paweł Wojtunik doniesienie do prokuratury podpisał w listopadzie. W ocenie służby antykorupcyjnej "przedstawiciele Ministerstwa Sprawiedliwości, sądu apelacyjnego i okręgowego w Gdańsku przekroczyli uprawnienia i niedopełnili obowiązków" podczas transakcji z trójmiejskim deweloperem Bogdanem Górskim.

- Przy tej inwestycji działy się same dziwne rzeczy. Gęsto było od działań polityków z Trójmiasta, którzy lobbowali za zrobieniem interesu z tym przedsiębiorcą - mówi DGP wysoki rangą urzędnik resortu sprawiedliwości.

Sam minister Jarosław Gowin informował swojego rządowego kolegę, ministra spraw wewnętrznych i jednocześnie szefa kolegium ds. służb specjalnych Jacka Cichockiego o konieczności objęcia tej transakcji "tarczą antykorupcyjną". Ta prośba nie została jesdnak uwzględniona.

- W marcu 2012 r. dostaliśmy listę przedsięwzięć, które zostaną objęte przez służby osłoną antykorupcyjną. Lista nie obejmowała żadnego z 19 przedsięwzięć zgłoszonych przez ministra sprawiedliwości, w tym zakupu nieruchomości dla gdańskiego sądu - wyjaśnia rzecznik ministerstwa Patrycja Loose.

Resort spraw wewnętrznych odpowiada, że minister Gowin nie musiał się zgodzić z tą decyzją. - W przypadku konieczności objęcia osłoną projektu nieumieszczonego na tej liście właściwy minister powinien wystąpić w tej sprawie z uzasadnionym wnioskiem do prezesa Rady Ministrów - tłumaczy rzecznik MSW Małgorzata Woźniak.

Zwłaszcza że jak twierdzi, ministra Gowina niepokoiło to, co dziś budzi wątpliwości CBA: trzy rozbieżne wyceny wartości nieruchomości; od 101 mln przez 153 do 171 mln (ostateczna cena: 157 mln zł).

Agenci CBA nie tylko w tej cenie widzą problem. Według nieoficjalnych informacji chodzi również o złamanie zasad wolnej konkurencji i brak przetargu najpierw na wynajem pomieszczeń od dewelopera, a ostatecznie kupna siedziby.

@RY1@i02/2012/224/i02.2012.224.00000030a.802.jpg@RY2@

Andrzej Iwańczuk/REPORTER

Minister Gowin prosił o tarczę antykorupcyjną. I nie dostał

Robert Zieliński

robert.zielinski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.