Policyjna autorewolucja
Lepiej wynająć, niż kupić 10 tysięcy radiowozów, które zastąpią wysłużone modele Kia - uznała polska policja. Operacja kosztowałaby ok. 160 mln zł rocznie zamiast jednorazowego wydatku sięgającego 600 mln zł. Pomysł na nową flotę aut oznakowanych i części tych bez oznaczeń jest koniecznością, gdyż ostatnie duże zakupy to kontrakt z koreańską Kią z 2007 r. - Pracujemy nad analizą wynajmu - potwierdza Arkadiusz Letkiewicz, zastępca komendanta głównego odpowiadający za policyjną logistykę. Taka zmiana oznacza rewolucję poprzez zmniejszenie np. kosztów stałych związanych z funkcjonowaniem sieci własnych warsztatów.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.