Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bezpieczeństwo

Zapraszamy stadionowych bandytów z Europy

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Bezpieczeństwo

Na dwa miesiące przed pierwszym gwizdkiem Euro 2012 policja nie ma bazy danych z cudzoziemcami objętymi zakazami stadionowymi. Bez problemów wejdą więc na mecze mistrzostw - alarmuje Najwyższa Izba Kontroli w najnowszym raporcie.

Kontrolerzy nie zostawili suchej nitki na instytucjach odpowiedzialnych za bezpieczeństwo podczas mistrzostw, czyli Komendzie Głównej Policji i Ministerstwie Spraw Wewnętrznych. Odkryli, że dotąd nie zbudowano bazy danych, która zawierałaby informacje o niebezpiecznych kibicach z Europy. - Nie istnieje katalog podmiotów zagranicznych, z którymi będzie prowadzona współpraca w celu gromadzenia danych. Nie zostały unormowane zasady z partnerami zagranicznymi, nie ustalono, w jakiej formie będzie funkcjonował rejestr - wylicza zaniechania rzecznik izby Paweł Biedziak. Tymczasem stworzenie rejestru zawierającego informacje o obcokrajowcach nakazuje policji ustawa o bezpieczeństwie imprez masowych z 2009 r. Jednak poprzednie kierownictwo policji i MSW tego obowiązku nie wykonało. - Od początku informowaliśmy, że w tej kwestii będziemy się bezpośrednio wymieniać informacjami z policjami krajów, których reprezentacje wezmą udział w turnieju - twierdzi rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski.

W ocenie KGP wystarczy, że do Polski przyjadą policjanci z innych krajów, którzy będą mieć dostęp do swoich baz danych. - Podczas naszej prezydencji postulowaliśmy, aby wprowadzić międzynarodowy zakaz stadionowy, ale pomysł nie zyskał uznania. Wystarczą punkty wymiany informacji z innymi policjami, które już funkcjonują - wyjaśnia były wiceszef MSW Adam Rapacki.

NIK-owcy odkryli również, że w Polski są poważne problemy z funkcjonowaniem zakazu. Sądy dostarczają informacje policji nawet z ponad 40-dniowym opóźnieniem, a ta aktualizuje rejestr nawet po upływie kolejnych 50 dni. To oznacza, że przez ten czas stadionowi bandyci mogą spokojnie wchodzić na mecze.

Robert Zieliński

robert.zielinski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.