Wojsko oszczędza na rezerwistach
Uprawnienia
Żołnierz Narodowych Sił Rezerwowych (NSR) na poligon musi zabrać własny śpiwór, karimatę i torbę podróżną. Wojsko nie będzie im już zapewniało takiego wyekwipowania.
- Specyfika okresowej służby rezerwistów sprawiła, że nie potrzebują wszystkich tych rzeczy - wyjaśnia gen. dyw. Bogusław Pacek, radca ministra obrony narodowej.
Armia chce też wprowadzić lepszej jakości mundury oraz nowe wzory części umundurowania dla rezerwistów. Takie zmiany przewiduje projekt nowelizacji rozporządzenia ministra obrony narodowej z 8 czerwca 2010 r. w sprawie umundurowania i wyekwipowania żołnierzy w czynnej służbie wojskowej (Dz.U. 121, poz. 812). Trafił on do konsultacji społecznych. Na razie żołnierze do wyczerpania zapasów będę korzystać z dotychczasowych mundurów. Zmieniają się również wzory mundurów dla żołnierzy zawodowych. Projekt nowelizacji rozporządzenia w tej sprawie jest w konsultacjach.
Wprowadzenie zmian blokuje resort finansów, bo oznacza to wydatek 2 mln zł rocznie. Projekt przewiduje jednak też oszczędności dla wojska. Resort chce uchylenia przepisu, który pozwala na odpłatne przyjęcie od żołnierza zawodowego odchodzącego z armii nieużywanego umundurowania oraz wyekwipowania, które przeszło na jego własność.
Artur Radwan
Projekt
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu