Mamy problem z ochroną Euro 2012, a Stadion Narodowy na razie nie ruszy
Warszawa, Gdańsk i Wrocław zmieniają komendantów wojewódzkich, a doświadczeni oficerowie odchodzą
Niemal wszyscy urzędnicy i policjanci odpowiedzialni za bezpieczeństwo turnieju Euro 2012 odchodzą ze stanowiska na 130 dni przed rozpoczęciem tej imprezy. Nowy szef policji zmienił właśnie komendantów policji w trzech miastach gospodarzach mistrzostw.
Poniedziałek był ostatnim dniem urzędowania szefa stołecznej policji nadinspektora Adama Mularza. Według nieoficjalnych informacji DGP jeszcze w tym tygodniu ma zostać wezwany do Warszawy na ostateczną "rozmowę kadrową" szef komendy we Wrocławiu. A przed tygodniem awansował na zastępcę komendanta głównego policji dotychczasowy szef policji w Gdańsku Krzysztof Gajewski.
- Warszawa, Wrocław i Gdańsk to trzy miasta, w których odbędą się mecze Euro. A jeszcze wcześniej odszedł wiceminister spraw wewnętrznych Adam Rapacki oraz komendant główny wraz z zastępcami. Te nagłe dymisje budzą obawy, że z bezpieczeństwem Euro jest źle, skoro niezbędne są tak głębokie zmiany - mówi poseł Jerzy Polaczek (PiS) z sejmowej komisji spraw wewnętrznych i administracji.
- Na najbliższym posiedzeniu komisji padną pytania o sens tych zmian i stan przygotowań. Oczywiście nowy minister spraw wewnętrznych i komendant główny policji mają prawo dobierać współpracowników, ale potrzebujemy wyjaśnień - mówi przewodniczący Marek Biernacki (PO).
Według nieoficjalnych źródeł DGP zmiany komendantów wojewódzkich pociągną za sobą liczne odejścia na emerytury doświadczonych oficerów. W ślad za szefem stołecznej policji chcą odejść oficerowie niższego szczebla - tylko w garnizonie warszawskim m.in. szef śródmiejskiej komendy, dowódca oddziału prewencji oraz jego zastępcy i kilkunastu innych. Adam Mularz uchodził za najlepszego szefa stołecznej policji w jej historii, choć nie zabrakło w okresie jego czteroletnich rządów poważnych afer. Za to skutecznie udało mu się ograniczyć problem kiboli.
- Oficerowie, którzy z nim odchodzą, są kluczowi dla bezpieczeństwa każdej dużej imprezy. Nowe kierownictwo stanie przed problemem, a nie ma już czasu na przemyślenie nowej koncepcji bezpieczeństwa. W stolicy nie ma tygodnia, aby coś się nie działo - komentuje doświadczony oficer policji.
Problemy związane z bezpieczeństwem nie dotyczą jedynie policji, ale również infrastruktury na Euro. Wczoraj warszawski ratusz nie wyraził zgody już na kolejną planowaną imprezę na Stadionie Narodowym - koncert, którym 29 stycznia miał zostać otwarty obiekt.
- Dostaliśmy dwie negatywne opinie od straży pożarnej i inspektoratu budowlanego. Nasza decyzja jest więc odmowna - potwierdziła Ewa Gawor z warszawskiego ratusza. Dodała, że jeśli uchybienia do najbliższego piątku zostaną wyeliminowane, to impreza będzie mogła się odbyć.
@RY1@i02/2012/016/i02.2012.016.00000070f.802.jpg@RY2@
Piotr Nowak/Fotorzepa
Nadzór budowlany i straż pożarna nie odebrały obiektu
Robert Zieliński
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu