Zachód pomaga szukać e-terrorystów
Zaledwie kilka godzin po serii wysłanych e-mailami fałszywych alarmów o podłożeniu bomb w szpitalach, prokuraturach i komendach zatrzymano pierwszego podejrzanego. Mężczyzna został ujęty we własnym domu w Chrzanowie w woj. małopolskim. Minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz zapowiedział, że będą kolejne zatrzymania. W MSW pracuje specjalny zespół, który ściga sprawców - o pomoc poproszono specsłużby w USA, we Francji i w Niemczech, skąd wysyłano e-maile z pogróżkami. Łącznie ewakuowano z 22 budynków w całej Polsce ponad 2,7 tys. osób, w tym wielu chorych.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.