Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bezpieczeństwo

Nowe specsłużby zajmą się kontrolą internetu i radia

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Bezpieczeństwo

Powstaje nowa służba specjalna zajmująca się kryptografią, wywiadem radiowym i elektronicznym. Jak dowiedział się DGP, jej utworzenie Ministerstwo Obrony Narodowej powierzyło generałowi Krzysztofowi Bondarykowi, który niespełna trzy miesiące temu odszedł ze stanowiska szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

- Od połowy ubiegłego roku wspólnie z ABW prowadzimy projekt naukowo-badawczy, którego celem jest powołanie Narodowego Centrum Kryptologii - przyznaje rzecznik MON Jacek Sońta. Problem w tym, że nic na ten temat nie wie parlament. - Oficjalnie nie wiemy nic o działaniach MON i ABW. Osobiście uważam, że powstaje nowa służba specjalna. Niewykluczone, że to sensowny pomysł, jednak jak ma to się do zapowiedzi Platformy Obywatelskiej o ograniczaniu liczby służb i ich roli? - zastanawia się szef sejmowej komisji do spraw służb specjalnych Marek Opioła (PiS).

Jak dotąd środki na utworzenie centrum kryptologii zapewnia grant o wysokości niemal 10 mln zł pochodzący z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. To jednak zdecydowanie za mało. - Na stworzenie prawdziwego wywiadu i kontrwywiadu elektronicznego potrzeba kilkuset milionów złotych. Nie wierzę, aby w najbliższych latach znalazły się na to środki - uważa jeden z ekspertów współpracujących z sejmową komisją ds. służb.

Według naszych informacji bodźcem do stworzenia nowej służby był sukces związany z zatrzymaniem Tadeusza J., agenta rosyjskiego wywiadu wojskowego. Jak się dowiedzieliśmy, dowody, które pozwoliły postawić mu zarzuty, zdobyto dzięki wykorzystaniu starych technik kontrwywiadu radiowego. - Wydawało się, że takie metody odeszły do lamusa wraz z końcem zimnej wojny. W polskich służbach rozwiązano nawet komórkę, która się tym zajmowała. I Rosjanie natychmiast to wykorzystali do bezpiecznej komunikacji agenta z centralą - mówi Jarosław Jakimczyk, dziennikarz i analityk służb specjalnych. Sam Tadeusz J. mieszkał w Polsce kilkanaście lat, prowadził niewielką firmę. O jego istnieniu nie wiedziała nawet ambasada, utrzymywał kontakt bezpośrednio z centralą wywiadu w Moskwie. Ostatecznie został skazany przez warszawski sąd okręgowy na trzy lata więzienia.

- Generał Bondaryk już jako szef ABW chciał odbudować polską szkołę kryptografii, tak byśmy sami wypracowali bezpieczne metody szyfrowania łączności rządowej bez zwracania się do firm z innych państw - przyznaje jego współpracownik.

Jednak według źródeł proszących o zachowanie anonimowości nowy plan ma opierać się również na prowadzeniu nasłuchu elektronicznego, czyli np. narzędziach do monitorowania internetu. Takie służby funkcjonują w wielu krajach, np. USA, Wielkiej Brytanii czy Norwegii.

- Generał Bondaryk jest oddelegowany do pracy w MON aż do czerwca. Później nastąpi ocena tego, co udało się mu wypracować i jaki będzie dalszy los tego projektu. Nie da się tego długo robić bez pieniędzy ale i zmian w ustawach, które z pewnością wywołają protesty opinii publicznej - usłyszeliśmy od jednego z kluczowych urzędników rządu.

10 mln zł początkowy budżet na utworzenie centrum kryptologii

3 służby specjalne funkcjonują w Polsce: ABW, CBA i Agencja Wywiadu

5 tys. zł wynosi średnia pensja w ABW

Robert Zieliński

robert.zielinski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.