Obrona na papierze
WOJSKO Nabór do oddziałów terytorialnych miał ruszyć już we wrześniu. Jest to jednak nierealne, bo brakuje przepisów dotyczących nowej formacji. Co więcej, plany MON może pokrzyżować minister finansów
Antoni Macierewicz od kwietnia mówi o potrzebie utworzenia brygad wojsk obrony terytorialnej, które mają wesprzeć w terenie wojsko. Trzy pierwsze oddziały mają być zlokalizowane w województwach: podlaskim, lubelskim i podkarpackim. Problem w tym, że choć szef resortu zachwala nową formację i zachęca młodych ludzi do wstępowania do niej, to formalnie ona wciąż nie istnieje. Co więcej, projekt nowelizacji ustawy o powszechnym obowiązku obrony RP i innych ustaw nie został nawet zaopiniowany przez Radę Ministrów. Tymczasem już teraz wiadomo, że rząd będzie miał problemy z domknięciem budżetu na przyszły rok.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.