Sikora najbardziej obawia się grypy i strzelania
Nie jestem w stanie odpowiedzieć w tym momencie, na co mnie stać. Przed nowym sezonem czuję głównie niepewność - mówi Tomasz Sikora przed pierwszym występem w Pucharze Świata.
Po sześciu miesiącach przerwy biatloniści wracają na trasy. Wśród faworytów Pucharu Świata, obok Norwegów Ole Einara Bjoerndalena i Emila Hegle Svendsena, Niemca Michaela Greisa i Rosjanian Maksima Czudowa, jest wymieniany także Sikora, ale ten w tym sezonie zamierza się skupić na walce o olimpijskie medale. - Najważniejszy jest dla nas start na igrzyskach. Słabsze wyniki w PŚ nie będą tragedią - ocenia biatlonista z Wodzisławia, dla którego może to być już ostatni sezon w karierze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.