Zimny prysznic na początek zmagań mistrzów
Polskim siatkarzom nie udał się debiut w Pucharze Wielkich Mistrzów. Drużyna Daniela Castellaniego przegrała po tie-breaku z gospodarzem imprezy - Japonią 2:3.
- Nie da się ukryć, że spotkał nas taki lekko zimny prysznic - komentuje były selekcjoner reprezentacji Polski Ireneusz Mazur. - Mieliśmy spore oczekiwania przed tym turniejem, uważaliśmy, że naszymi głównymi rywalami w walce o zwycięstwo będą Brazylia i Kuba, a pozostałe drużyny nie prezentują poziomu, który mógłby nam spędzać sen z powiek, tymczasem także Japończycy okazali się lepsi. Nie znaleźliśmy na nich sposobu - dodaje.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.