Podopieczni Bogdana Wenty grożą związkowi protestem
Na trzy miesiące przed rozpoczęciem mistrzostw Europy w piłce ręcznej wokół polskiej kadry narodowej zawrzało. Cała sprawa dotyczy zaległych pieniędzy za awans do mistrzostw Europy.
- Zależy nam na rozwoju naszej dyscypliny. Ale musimy też pamiętać o swojej przyszłości. Jeżeli ktoś rozlicza trenerów i zawodników, to również należałoby rozliczyć innych z tego, co robią. Były pewne obietnice za wywalczone medale, ale nic z tego nie wynika. Powiedziano nam w czerwcu, że mamy awansować do finałów mistrzostw Europy, teraz czekamy na efekty - powiedział Bogdan Wenta, trener biało-czerwonych.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.