Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Kraj

Nasza siła tkwi w zespole

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Wciąż liczymy się w walce o awans - przekonuje Tomasz Putra, trener polskiej kadry rugby, która w najbliższą niedzielę zagra z Czechami.

- Niestety to Czesi są faworytem. W końcu to od nich uczyliśmy się w Polsce grać w rugby - dodaje polski szkoleniowiec. Przez wiele lat Czesi należeli do europejskiej elity, w ostatnim roku przeżywają jednak kryzys. Dzięki temu między innymi przed rokiem w Ostrawie biało-czerwoni rozgromili gospodarzy 13:7. Jak będzie w niedzielę?

Polacy w grupie zajmują 2. miejsce i tracą do lidera, Ukrainy, 4 punkty. Czesi są na przedostatnim miejscu. - Teraz gramy z nimi jak równy z równym - pociesza się trener. - Ale nie zapominajmy, że to oni mają w składzie siedmiu, a nawet ośmiu zawodników grających na co dzień w lidze zawodowej. My nie mamy jeszcze żadnego. Naszą siłą jest zespół, którego akurat Czechom brakuje.

Mecz Polska - Czechy zostanie rozegrany na stadionie Polonii Warszawa. Organizatorzy liczą na powtórkę wspaniałej frekwencji sprzed kilku miesięcy, gdy Polacy podejmowali Belgię. Spotkanie na obiekcie przy Konwiktorskiej obejrzało wówczas 5,5 tys. widzów, a przed ekranami telewizorów 700 tys. osób.

Dla kibiców przygotowano szereg niespodzianek, między innymi mecze pokazowe z udziałem reprezentacji olimpijskiej w rugby siedmioosobowym i zespołu gwiazd (w składzie m.in. Dariusz "Tygrys" Michalczewski i Grzegorz Kacała) oraz wspólne oglądanie walki Tomasza Adamka z Andrzejem Gołotą.

mpt

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.