Znowu pech Roberta Kubicy
Polak nie ukończył GP Węgier, ponieważ po stłuczce z innym kierowcą musiał się wycofać z wyścigu.
Feralna sytuacja miała miejsce na 16. okrążeniu. Kubica zderzył się z Niemcem Adrianem Sutilem z Force India-Mercedes, kiedy chciał wyjechać z alei serwisowej. - Lizak, który pokazywał "start", poszedł do góry, ja ruszyłem i niestety w tym momencie Sutil skręcał na swoje stanowisko serwisowe - tłumaczy się Kubica. Polak kontynuował jazdę, ale znalazł się na końcu stawki. W końcu jego team zdecydował, że nie ma sensu dalej się ścigać.
GP Węgier wygrał Australijczyk Mark Webber z teamu Red Bull-Renault.
rup
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu