Były szanse na medal, ale Małysz ich nie wykorzystał
Adam Małysz wraca z Planicy bez medalu mistrzostw świata w lotach narciarskich. Polski skoczek swoje szanse stracił w drugim dniu mistrzostw. Trochę z własnej winy, trochę przez sędziowskie roszady z ustawieniem belki.
- Jestem zmęczony i trochę załamany tymi skokami, bo liczyłem na więcej. Jakoś mam pecha na mistrzostwach w lotach, ale co zrobić - powiedział po konkursie indywidualnym Orzeł z Wisły i przyznał, że taka szansa może mu się już nie trafić. Polski skoczek zapewnił ostatnio, że na pewno będzie skakał w przyszłym sezonie, ale decyzję o kontynuowaniu kariery podejmie po mistrzostwach świata w Oslo. Jednym słowem do MŚ w lotach w Vikersund w 2012 r. wcale nie musi dotrwać.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.