Piłkarze Smudy wolą grać na lodzie niż w błocie
Piłkarska reprezentacja Polski nie ma szczęścia do Warszawy. Środowy mecz z Bułgarią na stadionie Polonii zostanie rozegrany w równie fatalnych warunkach jak listopadowy z Rumunami na Legii.
Po raz drugi kadra prowadzona przez Franciszka Smudę zagra w stolicy i znowu spotkanie odbędzie się na fatalnej murawie. Piłkarze bali się, że czeka ich brodzenie w błocie. Zapowiadane na najbliższe dni oziębienie spowoduje najprawdopodobniej, że murawa na Polonii będzie raczej zmarznięta.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.